Ulibieńcy Stycznia2018

Hej! Zapraszam na ulubieńców stycznia.


Catrice HD liquid coverage fundation- Ten podkład ma swoich zwolenników, jak i przeciwników, u mnie sprawdza się super, chodź muszę przyznać, że używany go tylko na specjalne okazje, takie jak wyjścia do znajomych lub imprezy rodzinne. W codziennym stosowaniu mógłby okazać się za ciężki dla skóry.  Podkład ma bardzo mocne krycie, daje efekt totalnego matu i ma przepiękny zapach. Odcień, który mam to 010 Light Beige jest to idealny kolor dla mnie. Latem zapewne będę potrzebowała ciut ciemniejszy kolor.



Pomadka Golden Rose - Kolorek, który w styczniu najczęściej gościł na moich ustach to nr. 10 mój ulubieniec wśród pomadek Golden Rose 




Naomi Cambel- zapach kwiatu pomarańczy, magnolii, bergamotki, brzoskwini, mandarynki, kokosu, anyżu gwiaździstego. Sercem mieszanki są nuty zapachowe tuberozy, heliotropu, róży, jaśminu i konwalii, zaś podstawą, aromaty ambry, wanilii, piżma, drzewa sandałowego, cedru,  fasoli Tonka i karmelu. Zapach idealnie sprawdza się na tę porę roku.



Cień Pierre Rene- Szampański mocno błyszczący kolor. Uwielbiam ten cień. Dopełniam nim każdy imprezowy, wieczorowy makijaż.



Balea- Krem intensywnie nawilżający i nawadniający. Kupiłam ten krem w DM zupełnie przypadkowo z racji tej że nie znam dobrze języka niemieckiego, nie wiedziałam, co jest napisane na opakowaniach  kremów, a AQUA to wiadomo:D Skóra po nim jest świeża i bardzo dobrze nawilżona. Uwielbiam ten krem:) 


Paletka Sophx - Kolorki znajdujące się w palecie podbiły moje serce:) 



Maseczka peel of od Marion- Ekstrakt z hibiskusa i olejek monoi. Maseczka zastyga, tworząc efekt foli na twarzy. Po nieprzyjemnym zdarzeniu z czarną maską peel of unikałam maseczek tego typu, jednak tę zdejmuje się naprawdę przyjemnie. Bardzo łatwo odchodzi od skóry, nie wywołała u mnie podrażnienia. Cera po niej  wygląda świeżo, jest nawilżona i wygładzona. Maseczka ma też przyjemny zapach:)




To już wszyscy ulubieńcy stycznia:) Dajcie znać w komentarzach czy znacie któryś z tych produktów? :)



16 komentarzy:

  1. Miałam zapach Naomi Campbell. Piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku miałam mieszane uczucia co do niego, ale przekonałam się po paru użyciach:)

      Usuń
  2. Piękna jest ta paletka Sophx. I teraz mam dylemat, którą wybrać, bo waham się między Sophx, a nową pomarańczową paletą I heart Make Up :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie też miałabym problem z podjęciem takiej decyzji czekoladki jak i ta paleta mają tą samą pigmentacje i równie piękne kolory:)

      Usuń
  3. Pomadke mam juz z 4 lata i jest naprawde świetna: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta paletka wygląda genialnie! a co do kremu to właśnie wczoraj brat był w DM i nie wiedziałam jaki krem do twarzy ma mi kupić ;P Szkoda że nie zajrzałam do Cb dzień wcześniej ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Podkład Catrice znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękna ta paleta Sophx <3
    Zaciekawiłaś mnie tym kremem Balea :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Z jednej strony zaciekawił mnie ten podkład z drugiej jednak niepokoi mnie sposób aplikacji, nie jest to typowe opakowanie dla podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te pomadki GR. Paletka na śliczne kolory, cały czas się nad nią zastanawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paletka Sophx właśnie do mnie dotarła i mam nadzieję, że pomyślnie przejdzie jutrzejsze testy ;) Podkład Catrice bardzo bym chciała polubić, ale niestety na mojej suchej cerze nie wygląda zbyt dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prewda że ten podkład nie wygląda korzystnie na suchej skórze.

      Usuń
  10. Ciekawe kosmetyki, a żadnych nie miałam okazji używać .

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 mamablogujeuk , Blogger