Photo mix listopad #4

ksiązki paznokcie zakupy


Witajcie:) 

W dzisiejszym poście nieco zdjęć z listopada:) 
W tym miesiącu leniwie. W sumie to co roku o tej porze dosłownie zamykam się w domu. Niestety w Anglii większość listopada pada deszcz. Mimo aury panującej na zewnątrz zawsze dobrze wspominam ten okres . Wspólnie z rodziną oglądamy filmy, spędzamy więcej czasu w kuchni, piekący babeczki i ciasteczka. Poświęcam więcej czasu na czytanie książek,  granie z dziećmi w gry planszowe. Oczywiście uwielbiam lato, spacery,wyjazdy nad morze, grille i przebywanie w ogrodzie, gdzie dzieci kąpią się w baseniku lub po prostu biegają, ale  jesień jest moją ulubioną porą roku, kocyk ,gorąca herbata, książka i zapach rozgrzanego wosku:) Mmm Uwielbiam to:):)
Ale przejdźmy już do rzeczy:)  Zapraszam  do obejrzenia zdjęć:)




Kawa? Herbata?
Ja w tym miesiącu wypiłam hektolitry herbaty :) Do gustu przypadła mi najbardziej herbata śliwkowa Loyd! Pychotka:)
Oraz w roli głównej
mój nowy, ulubiony kubek <3








Przeczytałam w tym miesiącu aż 4 książki 
"w ogniu namiętności" Sylvia Day
"It ends with us" Colleen Hoover
"Dziewczyna na miesiąc" Audrey Carlan
"Forget me Always" Sara Wolf
Najbardziej do gustu przypadła mi Colleen "It ends with us" <3

.









Kilka listopadowych nowości :)






Paznokietki :)









Pomadka Makeup Revolution




Ulubione frappe męża, 
spróbowałam, ale zostanę przy ulubionej Toffe latte.








18 komentarzy:

  1. Herbata śliwkowa musi być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam:) Jest pyszna! Niestety wykonczyłam juz opakowanie:(

      Usuń
  2. Jakie piękne paznokcie! A książki Coollen Hoover uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam jej książki ale ta jest moim numerem 1 jeśli chodzi o tę autorkę;)

      Usuń
  3. Lubię takie jesienne smaki herbat :) Miło się oglądało listopadowy mix :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tą herbatkę, niestety została mi juz ostatnia saszetka:(

      Usuń
  4. Lake sunset - już wiem co będę w święta miała za zapach:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczny jest:) Ja na święta chyba chyba odpakuje "Christmas Eve" bardzo lubię ten zapach;)

      Usuń
  5. Bardzo fajne zdjęcia, muszę się zapoznać z Hoover bo nie miałam okazji przeczytać żadnej jej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne Ci te zdjęcia wychodzą! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne pazurki :) I fajny kubek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne zdjęcia!! Paznokcie wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia.Zazdroszczę paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja akurat totalnie nie przepadam za jesienią. Dotyka mnie taka monotonia. Mam ochotę wszystko rzucić w kąt, nic mi się nie chcę, a w dodatku pogoda jest tak bardzo dobijająca.
    O wiele bardziej wolę lato. To jest moja ulubiona pora roku.
    Choć rzeczywiście jesienią trochę filmów, seriali czy też książek można nadrobić ;)
    Nadal testuje herbaty przywiezione z Anglii. Muszę przyznać, że macie je naprawdę dobre! :D
    Jakie piękne wyszły Ci te zdjęcia kubeczków i książek! Bardzo artystycznie :)
    Niestety nie znam żadnej z podanych pozycji :(
    Oj nowości widzę ładne! Rzęski to i ja sobie kupiłam, tyle, że w tym miesiącu :)
    Pierwsze paznokcie cudo!
    Kolor szminki robi wrażenie :)
    Przesłodkie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia i cudowne paznokcie :)))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 mamablogujeuk , Blogger